Co znaczy być zdrowym psychicznie? Czy jestem zdrowa/y psychicznie?

Czy jestem zdrowa/y psychicznie?

Pytanie, które wielu z nas sobie często zadaje, na które jednak odpowiedzi nie ma prostej. Czy już się mamy udać do psychologa, psychoterapeuty, czy jeszcze nie, czy to w ogóle dla nas czy dla innych ma sens? Nawet same nurty psychoterapii traktują pojęcie zdrowia psychicznego na wiele sposobów.

Będzie to wiec subiektywny artykuł – bez żadnej obiektywnej prawdy.

Najbardziej przychylam się osobiście do psychoanalitycznej wizji zdrowego człowieka (jeśli taka istnieje – bo ciężko ją skonkretyzować), wedle której zdrowy człowiek to taki któremu zaburzenia, uporczywe myśli, napięcia emocjonalne nie przeszkadzają w codziennym funkcjonowaniu społecznym…

Ciężko jednak tą wizję zdrowia psychicznego ująć w jakąś diagnozę…


Pająki i samoloty – przykładową diagnozą zdrowia psychicznego?

Każdy z nas jest w pewnym sensie zdrowy, jak i chory. Jeśli w naszym życiu są zaburzeniowe aspekty, które nam towarzyszą np. fobia na pająki czy też paraliżujący strach przed lotem samolotem, a nie przeszkadza nam to w normalnym funkcjonowaniu, można uznać, że jesteśmy zdrowi (tak w wielkim uproszeniu – czytaj dalej). Jeśli natomiast osoba z fobią na pająki pracuje jako np. leśniczy, czy też lubi chodzić po jaskiniach (w obu tych miejscach raczej spotkanie z pająkami jest codziennością), fobia ta staje się na tyle uciążliwa, że staje się chorobą, z którą warto udać się na psychoterapię. Podobnie z fobią przed lotem samolotem, jeśli nie mamy zamiaru się nigdzie wybrać takim pojazdem (metalową latającą puszką, poruszaną przez jakąś wybuchową substancję), można uznać, że jesteśmy zdrowi, jeśli jednak planujemy jakąś podróż samolotem i wiemy, że będziemy mieli problem, można uznać, że jesteśmy na tyle chorzy, że warto zajrzeć do psychoterapeuty.

To tylko takie proste przykłady, jednak na tej podstawie można określić, na ile sobie radzimy, a na ile przydałaby nam się pomoc. Nie da się jednak tego nijak ubrać w jakiś schemat, ponieważ jest znacznie więcej znanych nam już innych objawów chorobowych i zapewne jeszcze więcej, które dopiero jako ludzkość poznajemy, czy też kiedyś poznamy.

Ciężko o schemat na diagnozę zdrowia psychicznego…

Gdyby potraktować powyższe przykłady (fobii od pająków i paraliżu przed lotem) jako schematy, i założyć, że osoba, która świetnie funkcjonuje w społeczeństwie jest zdrowa psychicznie, zapewne pominęlibyśmy, wszystkie osoby cierpiące na choroby psychosomatyczne.

Przykładowo załóżmy, że ktoś świetnie funkcjonuje, ma szczęśliwą rodzinę, dobrą pracę, nie boi się pająków, ani latania samolotem, nie ma też innych większych paraliżujących dolegliwości psychicznych… ale cierpi na niewytłumaczalne poprzez żadne medyczne diagnozy ataki astmy, migreny, kołatania serca lub innych chorób… Czy powiemy, że taka osoba jest zdrowa psychicznie? A co jeśli te ataki chorób to choroby psychosomatyczne (choroby psychiczne, w których ciało fizycznie wyraża to – co czujemy – więcej o nich znajdziesz na stronie chorobypsychomatyczne.pl)? Wtedy również warto udać się po pomoc psychoterapeutyczną…

Oprócz dolegliwości psychosomatycznych nie można też wykluczyć innych zaburzeń, np. gdy ktoś twierdzi, że świetnie funkcjonuje i rzeczywiście świetnie funkcjonuje jest szczęśliwy, nie cierpi na choroby psychosomatyczne, a cierpią ludzie wokoło tej osoby?

Albo ktoś twierdzi, że ‚nic’ mu nie jest, i rzeczywiście widać jakby ‚nic’ nie było, a w głębi, odczuwa ogromną skrytą depresję wołającą o pomoc by ktoś, mimo zewnętrznego zaprzeczania się jednak zainteresował tym ‚niczym…’

Zadajmy więc jeszcze raz pytanie: Czy jestem zdrowa/y psychicznie?

Odpowiedź brzmi i tak i nie 🙂 i zależy od tego na ile chcesz się rozwijać, na ile chcesz lepiej funkcjonować, na ile chcesz mniej czasu spędzać np. na kompulsywne mycie rąk (czy 30 minut dziennie to już choroba czy też nie?), na ile chcesz poprawić swoje relacje z innymi, na ile chcesz poprawić swoją ‚prezentację’ emocjonalną jak i funkcjonowanie fizyczne.

Odpowiedz sobie sam/a 🙂

Psychologia to nie medyna… nie da się tego ująć w tabelkę i ramy normatyczne…

I obawiam się, że pytając swojego psychoterapeutę o swoje zdrowie psychiczne nie usłyszysz nigdy jednoznacznej odpowiedzi, bo takiej po prostu nie ma.

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest

Share This